niedziela, 22 grudnia 2013

50 faktów o Carrie

Spodobała mi się zabawa jaką przedstawiła na swoim blogu Winterka. A to, że również wypiszę 50 faktów o mnie, ostatecznie zadecydował post u Otai. Myślę, że taki wpis nadaje się chwile przed świętami :)

1. Mam manię na punkcie anime Bleach.

2. Potrafię bardzo dobrze doradzić innym osobom w dopasowaniu ubrań, jednak sama nie potrafię dobrze się ubrać.

3. Jestem samotnikiem.

4. Kocham Metallice. Jeden z pierwszy zespołów, które wprowadziły mnie w świat rocka&metalu.

5. Jestem uzależniona od Internetu.

6. Potrafię spać 12 godzin. Lecz kiedy wstaję po tych 12 godz., zaczynam marudzić, że mogłam spać jeszcze troszkę :D

7. Skryty ze mnie mały informatyk. XD

8. Od wielu lat kupuję przeważnie trampki Converse.

9. Jestem uczulona na sierść i detergenty.

10. Szybko się wnerwiam i prawie wszystko mnie denerwuje.

11. Jestem wielkim leniem. Przeważnie jest to moje usprawiedliwienie na wszystko.

12. Mam przyjaciółkę, którą przezywają „Ogień Dupeczka” XD ( Przepraszam, musiałam XD Wiem, że to czytasz <3 )

13. Mieszkam przez większość roku sama w bloku na 4 piętrze.

14. Mam słabość do blondynów.

15. Nienawidzę prawie wszystkiego związanego z pomidorami, cebulą i grzybami. Jedyne, co toleruję to ketchup i grzybki w słoiku XD

16. Odwala mi po Coli. Dostaję głupawki. Rodzina trzyma ją ode mnie z daleka.

17. Lubię swoje szefowe. TAK! Lubię, chociaż, ze czasami się na mnie denerwują albo kiedy dowalają mi nadgodziny.

18. Lubię tuningowane auta. Moim wymarzonym samochodem jest Nissan Skyline.

19. Jestem zapominalska. Dlatego noszę przy sobie kalendarz i muszę większość informacji zapisywać.

20. Urodziłam się dokładnie 9 miesięcy od 14 lutego XD

21. Lubię kupować biżuterię. A szczególnie kolczyki.

22. Mój typ – mieszanka Grimmjowa, Midorimy, Sanady i Leviego, haha :D

23. W kieszeniach każdych spodni mam pieniądze. To nie tak, że nie mam portfela XD

24. Zdałam praktyczny egzamin zawodowy na 99%. Napisałam to, bo nie wiem, co dalej pisać… Za dużo tych faktów.

25. Przy nowo poznanych osobach jestem strasznie cicha i miła. Co jest bardzo mylące, jeżeli ktoś chciałby na szybko ogarnąć mój charakter.

26. Mam 2 lata starszego brata.

27. Byłam w Niemczech na miesiąc w pracy. Pracowałam po 12 godzin. Było ciężko, ale przynajmniej zarobiłam na kilka rzeczy, jakie miałam wtedy zamiar kupić.

28. Nie oglądam TV.

29. Jestem uzależniona od kawy. Tak bardzo, że kiedy wypije jedną szklankę mniej, zaczyna mnie boleć głowa. Kawa jest moim pierwszym "posiłkiem" każdego dnia.

30. Bardzo mocno przyciągają mnie „tasiemce”. Lubię, kiedy anime ma wiele odcinków i nie muszę szybko rozstawać się z ulubionymi bohaterami.

31. Mam bardzo wybujała wyobraźnię.

32. Na swoim koncie mam jedno dłuższe opowiadanie. I jeszcze jedno niedokończone.

33. Moimi znienawidzonymi przedmiotami są: Historia i Język Polski. Za to bardzo lubię Rachunkowość, chemię itp.

34. Obrzydza mnie widok mrówek i biedronek.

35. Lubię denerwować moją przyjaciółkę nawijając do niej o anime XD

36. „No co, jestem blondynką” – moje wytłumaczenie w niektórych dziwnych sytuacjach :P

37. Jestem tego przekonania, że jak zrobię coś szybciej, to później będę miała więcej czasu dla siebie/ więcej luzu.

38. Mój znak zodiaku to Skorpion. I całkowicie on do mnie pasuje.

39. Nie śmieszy mnie większość kabaretów i żartów. A śmieję się w większości z beznadziejnych kawałów opowiadanych przez moją przyjaciółkę. Bo nie potrafię się nie zaśmiać z takich głupich żartów jak ona je opowiada.

40. Fryzjerzy nie chcą farbować mi włosów, kiedy dowiadują się, że owe pasemka na mojej głowie są naturalne -.-  Chyba można tak o tym napisać…

41. W anime/serialach lubię złe charakterki.  Tak, jestem z tych, co lubią Hanamiye Makoto. Tak, możecie mnie teraz zacichać, znienawidzić, wygonić z fandomu, cokolwiek… Macie do tego prawo.

42. Nie mogę biegać. Odkładnie od 3 gimnazjum do końca technikum dostawałam zwolnienie z WF z biegów.

43. Przez Grimmjowa zaczęłam oglądać anime. Jemu zawdzięczam to, że tak bardzo wciągnęłam się w świat m&a.

44. Nigdy nie byłam na żadnym konwencie. Jednak chce to nadrobić w 2014r.

45. Od bardzo dawna chciałam mieć białe myszki.

46. Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia <3 To dla mnie zawsze miło spędzony czas.

47. Jestem chodzącym grzejnikiem.

48. Kiedyś w szkole i teraz niekiedy na uczelni, kiedy mam okazję siedzę „przy ścianie”. Potrafię krzyknąć przez cała salę, że siadam przy ścianie XD takie moje małe zboczenie. Nie wiem skąd to mi się wzięło.

49. Najczęściej czytam fantastykę.

50. Uzależniona od muzyki. Słucham jej wszędzie gdzie popadnie. Nawet, kiedy idę do pracy, a mam do niej 7 min idąc pieszo XD


Nie wierzę, że to zrobiłam...
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :P


***

Carrie życzy Wam na Święta Wszystkiego dobrego, miło spędzonych Świąt, dużo trafionych prezentów oraz uśmiechu na twarzy. Abyście poczuli magie tych dni :) 
WESOŁYCH ŚWIĄT !

zerochan.net

sobota, 21 grudnia 2013

Część kolekcji

Jak tam świąteczne porządki? :) Ja właśnie skończyłam sprzątać swój pokój. Patrząc na półkę z mangami, zapragnęłam w końcu zrobić całościowe zdjęcie wszystkiego co mam. Jednakże jestem leniem i poszczególnych zdjęć gadżetów już nie chciało mi się zrobić XD 
Nie jest tego dużo. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że kupuję mangi od maja 2013r. Więc kolekcja nie jest na stan dzisiejszy godna podziwu. 


Mangi: 66
Artbooki: 4
Character Book: 2
Doujinshi: 1

Na zdjęciu można jeszcze zauważyć dwie figurki z serii Prince of Tennis oraz dwa nendoroidy Vocaloidów.

Aby nie było tak pusto, zdecydowałam się wstawić również kolekcję gashaponków. Niestety zdjęcie nie jest aktualne, gdyż w jednym secie nie powinno być Kagamiego i Kuroko :)


Mam nadzieję, że kiedyś pokonam swojego wewnętrznego lenia i zdołam wszystko obfotografować i zamieścić w jednym poście :)

***

Podsyłam linki do grupowych zamówień:
Gdyby ktoś był na coś chętny, można śmiało pisać na maila :) 

czwartek, 12 grudnia 2013

Prince of Tennis II - Calendar 2014

myfigurecollection.net





Pochodzi z: Shin Tennis no Ouji-sama
Producent: Ensky
Liczba stron: 7
Format: A2
Wersja: 2014







Jako, że kilka osób wyraziło chęć zobaczenia poszczególnych stron kalendarza, postanowiłam jednak zrobić krótką notkę. 
Kalendarz do rączek własnych dotarł w połowie listopada. Za względu na swoją wielkość musiałam przesunąć tablice korkową i powiesić na jej miejsce kalendarz. Kupując go nie miałam pojęcia jak będzie prezentować się w środku. To był mój pierwszy zakup "w ciemno" XD Nie żałuje - wręcz przeciwnie, jestem zadowolona. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Kolory są bardzo wyraziste. Jedna grafika przypada na dwa miesiące. Zawiera w sobie bardzo dużo bohaterów, którzy się nie powtarzają, oraz których możemy ujrzeć w bardzo ciekawych sytuacjach i nietypowych strojach. Strony również są mniej więcej ułożone tematycznie pod względem całego roku.
Zdjęcia można powiększyć klikając na nie. Próbowałam wstawić je w większym formacie, ale blogger powiedział mi "NIE" - i że jak będę chciała coś z tym kombinować to zacznie mi wszystko przestawiać :( Więc jest, jak jest :)

   



W aktualnym kalendarzu z Bleacha mam swoją ulubioną stronę. Jednak tutaj nie potrafię się zdecydować na konkretną. Wszystkie grafiki są piękne i każdy z bohaterów świetnie się na nich prezentuje. Chociaż wiadomo- strony ze swoimi ulubieńcami zawsze bardziej przyciągają wzrok :) 

niedziela, 1 grudnia 2013

Stosik listopadowy + kalendarz Prince of Tennis + gashaponki Kuroko no Basuke


Listopad był spokojnym miesiącem jeżeli chodzi o moje wydatki na mangi i gadżety. Może po zdjęciach tego nie widać, ale większą część opłaciłam już w październiku. No i w końcu chyba przestanę narzekać na zdjęcia, gdyż byłam zmuszona zmienić oświetlenie w pokoju. Mam nadzieję, że efekty są chociaż troszke widoczne :)


Bleach - Tite Kubo (30)
Yami no Matsuei - Yoko Matsushita (2-3)
Karneval - Touya Mikanagi (3)
Savage Garden - Lee Hyeon-sook (1)

Bleach powinien być na stosiku miesiąc wcześniej. Po prostu zapomniałam go dołączyć w październiku i zdecydowałam się dodać go teraz. Yami no Matsuei to był taki prezent "od siebie dla siebie" na urodziny. Zdecydowałam, że na razie wstrzymam się z kupnem kolejnych tomików. Nie spodobało mi się bardzo to, iż 3 tomik ma za małą obwolute i widać spod spodu zieloną okładkę. A muszę przyznać, że jestem bardzo wrażliwa na takie wady i troszkę mnie to denerwuje... Karneval zamówiony był w prenumeracie. Yogi na okładce pięknie się prezentuje, a sama obwoluta jest dla mnie najładniejszą ze wszystkich z całej tej serii. Savage Garden dostałam od Paulette w prezencie :) Cóż mogę powiedzieć... Nie spodziewałam się, że manhwa tak bardzo mnie zaskoczy. Spodobała mi się kreska, tak jak i ogółem cały tomik- pod każdym względem. Przed przeczytaniem miałam spory dystans do SG. Mimo, iż czytałam tak wiele pozytywnych opinii, całkowicie odrzucałam zakup tej manhwy. Teraz wiem, że na jednym tomiku nie poprzestanę.


Mobile Suit Gundam 00 - Innovation
Code Geass-Hangyaku no Lelouch - Illustrations Relation

Chętkę na te artbooki miałam już od początku października. Jako, iż lubię serie mecha, zdecydowałam się na ten zakup, chociaż że koszty wysyłki były jeszcze raz tak drogie jak same artbooki. Moja mina pewnie była bezcenna, kiedy na poczcie chciałam podnieść paczkę, a nie mogłam tego zrobić, gdyż okazały się strasznie ciężkie XD No więc, co mnie zmotywowało do zakupu... Najbardziej chyba to, że zapewne już nigdy nie kupię nic z tych serii. MSG nie jest zbytnio popularny, więc zamiast kupować jakąkolwiek figurkę Gundama, nabyłam ich piękne zdjęcia. Obie książeczki liczą sobie razem około 279 stron. 
Bardziej spodobał mi się Innovation, ponieważ ma w sobie dość dużo artów samych Gundamów. A o to mi głównie chodziło. 


The Prince of Tennis II - 2014 Calendar

Ten kalendarz kusił mnie niemiłosiernie długo~ Kupowało się go tak naprawdę w ciemno, ponieważ nie miał przedstawionych zdjęć, jakie prezentują się w środku. Jedna grafika przypada na dwa miesiące. Ma piękne, wyraziste kolorki i jest tak ogromny, że nie udało mi się nawet zrobić tego zdjęcia prosto... Jestem pozytywnie zaskoczona, że zawiera w sobie bardzo dużo bohaterów, którzy się nie powtarzają, oraz których możemy ujrzeć w bardzo ciekawych sytuacjach i nietypowych strojach <3 Strony również są mniej więcej ułożone tematycznie pod względem całego roku. Nie chce obiecywać, ale chcąc pokazać Wam wszystkie zdjęcia, planuję zrobić osobną króciutką notkę... 

 

Gashapony Kuroko no Basuke
Kagami , Takao
Hanamiya , Murasakibara , Miyaji , Izuki

Kuroko i Kagami są zakupem Pauletty, dlatego nie ma ich wymienionych pod zdjęciami. Jednak nie potrafiłam się powstrzymać od uwiecznienia całego setu na mojej tablicy, od razu w ten sam dzień jak go otrzymałam... Miyaji stał się moim ulubieńcem od razu jak go ujrzałam :) A Midorin w końcu doczekał się Takao.

piątek, 8 listopada 2013

Bleach: All Colour But The Black

myfigurecollection.net





Pochodzi z: Bleach
Tytuł: All Colour But The Black – The Art Of Bleach
Artysta: Tite Kubo
Producent: Shueisha
Liczba stron: 102
Rok wydania: 2006








All Colour But The Black jest jedynym artbookiem z serii Bleach. Zawiera w sobie kolorowe strony z pierwszych 19 tomów. Czyli jeżeli przełożyć to na wydarzenia w tomikach- to jest to pamiętna walka Ichigo z Byakuya na Wzgórzu Sōkyoku.

Jeżeli chodzi o samą okładkę/obwolutę, autor przedstawia na czym wzorował się tworząc ową ilustrację: 
Mieszkał niedaleko cmentarza, gdzie dość często, koło jego balonu, przelatywało stado wron - więc je narysował. Płaszcz Renji'ego został zainspirowany przez Dolce & Gabbana, a pasek Ichigo był odwzorowany na tym, którego posiadał wtedy Tite Kubo. Dla autora grzywka Ichigo stała się ulubioną częścią z całego rysunku.

Od razu na początku wita nas rozkładany dwustronny plakat, który z jednej strony przedstawia prawie wszystkich wicekapitanów, zaś z drugiej strony mamy Ichigo, Inoue, Sado, Ishide, Kona, Rukie, Renji'ego, oraz jedynego kapitana - Hitsugaye.
Tuż obok znajdziemy ukazany obok rysunek, w którym przewodnią ideą jest to iż, Renji spogląda na Rukie, Rukia na Ichigo, Ichigo patrzy przed siebie, z kolei Kon kieruje wzrok na Rukie. Cała ich linia wzroku przecina siebie.


Nie jest to mój ulubiony art, ale ma coś w sobie, przez co mój wzrok zatrzymuje się na nim na dłuższą chwilę. Bardzo pięknie przedstawiona jest tutaj Rukia. 
Jest to pierwszy rysunek, gdzie autor użył kredek (włosy oraz skóra Rukii). Kubo stwierdził, że poczuł się wtedy tak, jakby to było w przedszkolu- kiedy to pierwszy raz używał kolorowych ołówków. 






Jest to plakat narysowany na cześć pojawienia się Bleacha jako anime. Na ramieniu, na opaskach widnieje napis: "TURN OFF THE RADIO AND TURN ON TV".






Tutaj prezentuje się okładka 13 tomu, oraz jej pierwotna wersja... Podobno jest ona bardzo popularna wśród fanów. Osobiście jednak faworyzuję zupełnie inne...
No więc, dlaczego okładka z Zarakim Kenpachim została zmieniona? 
"One będą w księgarniach! Zmień to, idioto!!" - usłyszał twórca. Takim sposobem ponownie namalował Zarakiego- tym razem bez krwi. Po czym sam stwierdził, że gdyby uczeń podstawówki zobaczył pierwotną okładkę, mógłby być przerażony...




W artbooku znajdują się również czarno-białe strony dla wszystkich kapitanów. Nie wszystkim poświęcono całe strony- niektórzy zostali umieszczeni parami. 
Takie same rysunki można znaleźć w środku w poszczególnych tomikach mangi.






A teraz kilka moich ulubionych ilustracji. Oczywiście wybrane wybiórczo, bo gdybym wstawiła wszystkie, które mi się podobają, to zapewne znalazłaby się tutaj połowa artbooka :)



 


Ponadto w artbooku znajdują się obwoluty DVD, pierwsze strony kalendarzy, plakaty, okładki dla Shōnen Jump oraz Akamaru Jump. Na końcu, do każdej ilustracji, widnieje krótki komentarz autora. Dzięki temu mogłam Wam trochę przedstawić historię danego rysunku. Można również zauważyć, że sporo ilustracji jest narysowana kreską z początkowych tomików. Dla jednych może być to minusem... Jednak dla mnie było to coś, przez co wróciły mi wspomnienia, kiedy to pierwszy raz zasiadłam do Bleacha...
Artbook jest troszkę większy niż format A4. Przez co przeglądanie nie staje się uciążliwe i spokojnie można podziwiać całe rysunki bez większego odginania. Zdecydowanie polecam go większym fanom tej serii. Jest pięknym dodatkiem do samej kolekcji mangi Bleach.

***

Jest to moja pierwsza recenzja artbooka. Ogólnie jak na moje standardy - bardzo długa. Mimo iż nie jestem prymusem z angielskiego, starałam się jak mogłam, aby jak najpoprawniej przetłumaczyć komentarze autora. Zapewne znajdą się błędy, ale i tak jestem z siebie zadowolona. Przyznaję również, że troszkę posiłkowałam się Wikią. Jeżeli ktos dotrwał do końca to jest mi niezmiernie miło...

piątek, 1 listopada 2013

Stosik październikowy + Figurka Echizena + Gashapon Midorimy


Jak już wspomniałam miesiąc temu, miałam ograniczyć się z kupowaniem mang i skierować się w stronę artbook'ów i figurek. W październiku do stosika mang doszły dwa artbooki. Poza tym część mang była w prenumeracie- czyli została opłacona już wcześniej.



Karneval - Touya Mikanagi (1-2)
Yami no Matsuei - Yoko Matsushita (1)
DOGS: Bullets and carnage - Shirow Miwa (3)
Vassalord - Nanae Chrono (6)

Przyznam od razu, że nabyłam Karneval tylko i ze względu na kreskę i cudne okładki. Wiem, że nie ocenia się książki po okładce, ale czasami jest to silniejsze od człowieka... Jednakże czyta się ta pozycję bardzo przyjemnie, a kreska oczywiście cieszy oko. 
Kiedy kupowałam drugą turę Bleacha, otrzymałam darmowy tomik Spice & Wolf. Niestety manga nie spodobała mi się na tyle aby ją kontynuować, a nawet trzymać na półce. Po oglądnięciu anime Yami no Matsuei postanowiłam wymienić się mangą S&W na pierwszy tomik mangi Yami no Matsuei. Mimo iż proporcje ciała w tej mandze są nierówne- kreska bardzo przypadła mi do gustu. Mam w planach zaopatrzyć się w kolejny tomik.
Z kolei DOGSy byłby najbardziej wyczekiwanym tomikiem. Polecam- jeżeli ktoś zastanawia się nad tym tytułem. Chociażby ze względu na samego Badou, który dodaje tej mandze wiele humoru. 
Po prawie półrocznym oczekiwaniu - w końcu się doczekałam- Vassalord. Przedostatni tomik. Mam tylko nadzieję, że nie będę czekać kolejnych sześciu miesięcy na zakończenie serii, która początkowo miała zakończyć się w wakacje.


Katekyo Hitman Reborn! - Official Visual Book Reborn Colore! 
Bleach - All Colour But The Black

Tak trafiło, że jednego dnia dostałam oba artbooki. Byłam nieźle rozbawiona kiedy zobaczyłam, że jeden jest takiej samej wielkości jak manga, a drugi nie mieści mi się na półce XD Nie chce rozpisywać się przy tych dwóch pozycjach zbyt mocno, gdyż mam w planach napisanie dla nich dwóch osobnych notek. Pierwsza powinna pojawić się jakoś niedługo. 


Ryoma Echizen, Karupin - Shin Tennis no Ouji-sama
Kotobukiya

Figurka Ryomy została zamówiona we wrześniu, a do rączek własnych przyszła jakoś w połowie października. Jest to moja pierwsza figurka. Cieszę się bardzo, bo uwielbiam Prince of Tennis, a figurki z tej serii jako pierwsze mi się spodobały... (a obiecałam sobie, że będę kupować tylko nendoroidy... ) 




Echizen posiada wymienną głowę, rakietkę, która dzieli się na dwie części oraz kota Karupina. Miałam zamiar opisać swoje wrażenia kiedy go otrzymałam i zaczęłam rozpakowywać, ale wolałam Wam tych wpadek nie przedstawiać... Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale kiedy wracam z pracy robi się już ciemno i nie mogę zrobić ich na naturalnym świetle. Wiecie o co mi chodzi...


Kuroko no Basuke - Midorima Shintarō

Tego pana dostałam w ostatniej chwili :D Chciałam wstawić swoje zdjęcie i tak jak przedstawia się normalnie - no więc zdecydowałam się na takie oto połączenie. Teraz czeka sobie aż dotrze do niego Takao. Oby tylko się udało... (bo do Midorina można przyczepić kolejnego gashaponka z tej serii).

poniedziałek, 21 października 2013

Hataraku Maou-sama

myanimelist.net






Tytuł: Hataraku Maou-sama
Rok: 2013
Reżyseria: Naoto Hosoda
Gatunek: Akcja, Komedia, Fantasy, Romans










Lord Satan (Władca Ciemności) jest o krok od podbicia swego świata, niestety jego plany krzyżuje bohaterka Emilia, przez co zmuszony jest uciekać z Ente Isla. Wraz z swym wiernym strategiem Alcielem przenosi się przez portal i trafia do współczesnego Tokio. I dopiero tutaj zaczyna się robić ciekawie. Książę ciemności przybiera imię Sadao Maou i razem z Shirou Ashiyą (Alcielem) poznaje uroki życia na Ziemi. Nie mogąc używać magii Sadao zatrudnia się z MgRonaldzie, no bo przecież za coś trzeba opłacić czynsz i jedzenie prawda?

Dużym plusem tej serii jest spora dawka humoru. Główni bohaterowie mają dość przyziemne problemy jak na parę demonów przystało, a szarą rzeczywistość urozmaicają im niespodziewane „odwiedziny” innych istot z Ente Isla, które bynajmniej nie pałają do nich sympatią. To właśnie postacie i ich wzajemne relacje są siłą napędową tej serii. Nie chcę jednak psuć wam zabawy, więc nie napiszę na kogo nasi bohaterowie się natkną w Tokio. Musicie przekonać się sami :)

Najbardziej zabawną postacią jest jak dla mnie sam Sadaou. Czasem wydaje się być skończonym idiotą (w tym pozytywnym sensie), żeby za chwilę przybrać „cool pozę” i ocalić nasz świat (a przynajmniej część miasta). Gdy już myślimy, że mamy przed sobą fajnego bohatera, to wtedy nasz kochany książę ciemności się odzywa i czar pryska... Tak naprawdę w Hataraku nic nie jest pewne, ponieważ ci, którzy powinni być „tymi złymi” po bliższym poznaniu wcale aż tacy źli nie są, zaś ci, którzy w Ente Isla byli „tymi dobrymi” na Ziemi pokazują różki.

Kreska moim zdaniem nie wyróżnia się jakoś specjalnie, choć jest przyjemna dla oka i trzyma poziom. Widać, a raczej słychać, że twórcy nie przykładali większej wagi do oprawy muzycznej tego anime. Na jedyne wyróżnienie zasługuje opening, chociaż jak dla mnie nie jest wart ściągnięcia i przesłuchania go większej ilości razy niż tego ustawa wymaga.
Hataraku Maou-sama ma zaledwie 13 odcinków, więc jest idealne na kilka jesiennych wieczorów, żeby poprawić wam nastrój i oderwać was od smutnej rzeczywistości.

Moja ocena: 6,5/10

PAULETTE

wtorek, 1 października 2013

Stosik wrześniowy + Nendoroid Rin + Gashaponki Prince of Tennis


We wrześniu postanowiłam ograniczyć kupno mang i w końcu zaopatrzyć się w jakieś książki. Co prawda miałam zamiar kupić kolejny tomik Bleach, lecz nie opłacało mi się zamawiać przez sklep internetowy jednej mangi, a Matras w mojej miejscowości nie ma aktualnych tomików... Postanowiłam teraz również okroić budżet na mangi i zwrócić się w stronę figurek czy też artbook'ów :D


Mangi:
DOGS: Bullets and carnage - Shirow Miwa (1-2)
Niebiańska Podróż Feniksa – Feng Nong, Wang Yi (1)
Książki:
Pieśń dla Feniksa – Danuta Miklaszewska
Norwegian Wood – Haruki Murakami

Jak wspominałam w poprzednim podsumowaniu, postanowiłam zakupić kolejne tomiki DOGS-ów. Mimo wszystko kreska strasznie przypadła mi do gustu.  Manga spodobała mi się do tego stopnia, że mam zamówione kolejne tomiki w prenumeracie. 
"Niebiańska Podróż Feniksa" / "Pieśń dla Feniksa" - miałam duży dylemat, którą pozycję zakupić... Z jednej przerzucałam się na drugą i tak co chwilę. W końcu zdecydowałam się na obie. Gdybym miała teraz wybrać pomiędzy tymi dwoma pozycjami, zdecydowałabym się na "Niebiańską Podróż Feniksa".
Z kolei na zakup "Norwegian Wood" przekonała mnie recenzja Suzy. Już  od dawna chciałam sprawić sobie jakąś książkę Murakamiego :) Książka kupiona prawie że w ciemno.

Nendoroid Kagamine Rin

Jest to podróbka. Nie miałam zbyt wielkich nadziei, że okaże się to jakimś cudem oryginał. Jednak nie potrafiłam jej sobie odmówić. Za niewielkie pieniądze sprawiłam mojemu Gakupo ciut towarzystwa. Choć nie żałuję tego zakupu -teraz postanowiłam, że będę nabywać tylko i wyłącznie oryginały. 

Gekijouban Tennis no Oijisama Eikoku-shiki Teikyuu-jou Kessen!
Gashaponki: Yukimura, Shiu, Shiraishi, Atobe oraz Echizen.


Ta piątka cieszy mnie najbardziej z całych nabytków. Gdyby nie to iż jakiś czas temu zaczęłam oglądać "Prince of Tennis" - to nie byłabym teraz ich szczęśliwym posiadaczem. Mogę doczepić się jedynie do niestarannych malowań w dwóch miejscach. Zauważyłam je od razu i są niestety bardzo widoczne. Poza tym jestem bardzo zadowolona.

sobota, 7 września 2013

Manga&Anime Tag

Zostałam nominowana do tagu przez Myszę. Jest on stworzony właśnie przez nią samą i jeszcze jedną z bloggerek.

O tagu:
Tag ten powstał, by łączyć fanów m&a piszących blogi. Należy odpowiedzieć na dziesięć zawartych w nim pytań, następnie nominować siedem osób i poinformować je o nominacji. 



1. Obrazy ruchome i nieruchome.
Wolisz czytać mangi czy oglądać anime?
Zdecydowanie oglądać anime. Wolę jak postacie się poruszają i jak są w kolorze. Chociaż mangi uwielbiam coraz bardziej. Mimo iż czytam je od niedawna, coraz bardziej się w nich zatracam xD

2. Pierwsze pokemony za płoty.
Jaka była Twoja pierwsza i obejrzana w całości seria?
Serio, Pokemony też się liczą? :D Jeżeli chodzi tutaj od jakiego anime zaczęłam tak na poważnie siedzieć w tym świecie, to jest to Bleach. Moje pierwsze, świadomie wybrane anime, na którego punkcie mam niezłego fioła. A teraz ten kto jest ze mną prawie, że od początku bloga, może bez trudności wychwycić od kiedy siedzę w m&a :D

3. Życie mierzone w odcinkach i rozdziałach.
Ile mniej więcej obejrzałeś/łaś anime i przeczytałeś/łaś mang?
Mam ukończone 84 serie… Mało, ale trzeba tutaj zwrócić uwagę, że siedzę w tasiemcach xD  No dobra, niech Wam będzie: wychodzi mi marne 33,3 – tyle dni straciłam na oglądanie anime.
Hmm… mangi. Po czterech miesiącach czytania, mam 14 ukończonych, co daje 5,7. Chociaż to jest kwestia do dociągnięcia, ponieważ nie mam jeszcze zapisanych wszystkich przeczytanych mang.

4. Twarz z plakatów.
Jaka jest Twoja ulubiona postać?
Grimmjow Jaegerjaquez, Shinji Hirako, Shintarou Midorima, Hayato Gokudera oraz Hei.

5. Festiwal otwierających się w kieszeni czerwonych scyzoryków.
Której postaci najbardziej nienawidzisz?
Tamaki Kasuga – „Hiiro no Kakera” Przez tą dziewczynę, pierwszy raz nie dokończyłam anime. Same już myślenie o niej mnie denerwuje xD

6. Przez uszy do serca.
Masz swojego ulubionego seiyu?
Tutaj chyba nie będę zbyt oryginalna. Podobają mi się wyraziste seiyuu, co za tym idzie – dość popularni. Więc chyba nie będzie zaskoczeniem jak napiszę: Ono Daisuke, Miyano Mamoru oraz Suwabe Junichi. No i jeszcze Fukuyama :)

7. Historia najnowsza.
Jaką serię ostatnio obejrzałeś/łaś?
Darker than Black – anime bardzo mi się spodobało. Do tego stopnia, że stało się jednym z ulubionych. A to głównie za sprawą głównego bohatera Hei’a.

8. Chluba fana.
Zbierasz mangi, magazyny lub gadżety związane z m&a?
Tak, wszystkiego po trochu. Mangi, Nendoroidy, Wallscrole, Kubki, Gashaponki, Bransoletki, Breloki, Przypinki. Trafiła się nawet Dakimakura.
Był czas, że kasę wydawałam tylko na gadżety, teraz jednak przerzuciłam się na mangi. To chyba bardziej opłacalny biznes xD

9. Manga w czerwieni i bieli.
Jakie jest Twoje ulubione polskie wydawnictwo zajmujące się wydawaniem mang?
Za dużo na ten temat to ja nie mogę się wypowiedzieć…, ale - JPF za Bleach oraz Waneko za ładne wydania mang.

10. Oczy szeroko otwarte.
Co myślisz o fandomie?
Nie wiem. Nie byłam na żadnym konwencie. W Internecie zazwyczaj komentuję blogi, które mają swój poziom. Zwyczajnie nie mam zdania. 

Nominuję:

Nie będę miała za złe jak ktoś nie odpowie. Wiem, że wszystkie moje nominacje zazwyczaj są olewane. Ale skoro trzeba to rozprzestrzenić to spróbuję. Może jednak ktoś podejmie się tego wyzwania? :) Mam nadzieję.

niedziela, 1 września 2013

Stosik sierpniowy + Nendoroid Gakupo


A oto co pozostało mi do zaprezentowania z sierpniowych zakupów. Niektóre z tych pozycji było kupowane na szybko i niespodziewanie. Sierpień mogę zaliczyć do naprawdę udanego miesiąca pod względem nowych nabytków. Co prawda część Bleach, którego zakupiłam w sierpniu została zaprezentowana dwie notki wcześniej. Tutaj jednak, tylko jedna pozycja została odkupiona.


DOGS: Stray Dogs Howling in the Dark - Shirow Miwa (0)
Bleach - Tite Kubo (28-29)
Szczęście w Nieszczęściu - Otai (Doujinshi)
Bleach Official Character Book - SOULs - The Rain Drags Black Sun Down
Bleach Official Character Book 2 - MASKED

Wreszcie mogę się w pełni cieszyć uzupełnioną kolekcją Bleach. Teraz będę kupować na bieżąco i z całą pewnością już nowiutkie tomiki. Na mangę DOGS zdecydowałam się po obejrzeniu 4-odcinkowego OVA i coś mi się zdaję, że zdecyduję się na kupno kolejnych tomików. 

Doujinshi zakupiłam od Otai. Jest to pierwszy polski dj. Zawiera w sobie historyjki z anime "Kuroko no Basket". Przyznam szczerze, że nie znam się jeszcze na ocenianiu mang ale kiedy otworzyłam tego dj naprawdę wpadłam w podziw :D Jest pięknie i solidnie wydany! No i dziękuję po raz kolejny za gratisowego Shin-chana.

Character Book - są to z kolei wydania po angielsku. Zawierają w sobie plakaty, kolorowe strony, szczegółowe opisy bohaterów, wywiady, bonusowe rozdziały, Oneshot, który był pierwotną wersją mangi wydane przez Viz Media oraz słowniczek.
SOULs poświęcony jest początkom mangi - opis najważniejszych postaci. MASKED z kolei przedstawia przeważnie Vizardów oraz Arrancarów. Ponadto ukazuje nabyte z biegiem czasu umiejętności pierwszoplanowych bohaterów. Czyli wszystko to co nie zostało ujęte w SOULs.

***

Nendoroid Gackpo Kamui
Seria: Virtual Vocalist Gackpoid
Good Smile Company


A oto długo wyczekiwany Nendoroid Gakupo. Zamówiła go dla mnie Riw - za co bardzo jej dziękuję! (mam nadzieję, że nie masz mnie jeszcze dość XD) Został zamówiony w lipcu, otrzymałam go w połowie sierpnia. Więc zaliczyłam go jako nabytek sierpniowy. Nendoroid Gakupo podobał mi się już od dłuższego czasu, jednakże nie byłam zbytnio zdecydowana na jego kupno. Dzięki niektórym osobom zdecydowałam się jednak zainwestować w to cudo. Nie żałuję!





Jest to mój pierwszy Nendoroid i chyba jednak wstrzymam się od głębszej oceny, gdyż najzwyczajniej w świecie tego nie potrafię i nie do końca wiem od czego zacząć xD Podoba mi się różnorodność dodatków i to jak wszystko dobrze się trzyma. Jedyne co się boję - to dotykać jego włosów - tych kosmyków z przodu. Są strasznie delikatne i obawiam się, że jedno mocniejsze i nieostrożne ich dotknięcie skończy się ich złamaniem...

A teraz biegnę nadrabiać zaległości na Waszych blogach :)