piątek, 23 listopada 2012

Bleach: Fade to Black – Kimi no Na wo Yobu




Pełny Tytuł: Bleach: Fade to Black – Kimi no Na wo Yobu
Rok: 2008
Autor: Tite Kubo
Reżyser: Noriyuki Abe



Film trwający około 90 min, oparty częściowo na serialu. Jest to mój pierwszy film długometrażowy z Bleach i mam nadzieję, że pozostałe są o niebo lepsze...

W Soul Society (a dokładnie w siedzibie 12 Oddziału) następuje wybuch, przez co na cały obszar wylewa się nieznana substancja będąca "zbitkiem" cząstek duchowych. Nie w sposób jej pokonać, więc każdy Shinigami stojący jej na drodze, zostaje przez nią unieruchomiony. W całym zamieszaniu pojawia się dwóch nowych bohaterów bez imion. Tak, bez imion - i tutaj uwaga - okazuje się, że cały film kręci się prawie wokół bezimiennych 100 letnich dzieci. A co chcą osiągnąć, można się w miarę domyśleć...

Chłopak posiada zakrzywioną "kosę" i gdy przetnie nią człowieka - ten nie odnosi żadnych ran. Jednakże traci pamięć a wszyscy, którzy mieli styczność z ta osobą, zapominają, że w ogóle istniała.
Ich celem jest pojmać Rukię - dziewczynę  która w dzieciństwie mieszkała w Rukongai i opiekowała się tą dwójką (Wtedy w zbiegu okoliczności zostali rozdzieleni przez Pustego)

Stając jej na drodze i mało się niezastanawiając tną Shinigami i uciekają z nią poza Seireitei. Jedyną osobą (a może rzeczą), która pamięta Rukię jest pluszowy miś Kon (i tutaj właśnie się zastanawiam, z jakiej racji!) Ale dzięki niemu cały ten film staje się chociaż trochę wesoły. Główny bohater Ichigo Kurosaki, z początku również nie pamięta owej Shinigami. Jednakże, po chwili wspomnienia mu wracają. I jak to zwykle bywa od razu rusza dziewczynie na ratunek. 

Uwielbiam odcinkowe anime Bleach. I szczerze przyznaje, że ten film nie dorasta do pięt temu tzw. tasiemcowi. Są ukazane dodatkowe wątki jak m.in. Hisana z Byakuyą. Do tego, do walki "ze złem" stają Ukitake oraz Kyouraku, którzy stronią od tego typu rozwiązań.

Film jest dobry - ale tylko na jedno oglądnięcie. Przy kolejnym wyłapuje się tylko minusy a dodatkowo jeszcze przynudza. Jest kilka epizodów, które potrzebują wyjaśnienia.
Moim zdaniem fani tego anime nie powinni oglądać tego więcej niż jeden raz. Ocenię ten film tak jakbym oglądała go tylko raz - także, myślę, że 4/6 wystarczy zdecydowanie.


A za przejście przez ten film drugi raz - dziękuję Sii :D Tak jest, szczególne podziękowania dla niej, ponieważ nie miała nigdy styczności z żadnym z bohaterów. I do tego rozumiała wszystkie moje wyjaśnienia (chyba) ;) 

9 komentarzy:

  1. Chyba nawet oglądałam ten film, ale też za bardzo nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest najwybitniejszy. Ale da się go oglądnąć. Raz :)

      Usuń
    2. No tak, raz można, ale nie więcej. :P

      Usuń
  2. No cóż, za takimi filmami nie przepadam, więc raczej nie sięgnę :( Ale bardzo podobała mi się Twoja recenzja. Ciekawie było przeczytać o tym, co mnie kompletnie nie interesuje nie zadając sobie w duchu pytań "jak ludzie mogą coś takiego lubić?". :) :) :)

    Pozdrawiam i jeżeli będziesz miała czas i chęć odwiedzenia mojego bloga to zapraszam do siebie :)
    http://knigiszarikowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój gust i każdy lubi to co go interesuje :) Nie zmuszam do obejrzenia tego filmu. A do tego inni mogą mieć inne odczucia go oglądając.
      Dzięki za dobre "słowo" ;)

      Usuń
  3. Hmm, nigdy nie oglądałam tego filmu. Jak będe miała czas, może po niego sięgne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie miałaś styczności z serialem to zapewne większości nie zrozumiesz. Ale jak miałaś, to na jeden raz możesz się skusić :)

      Usuń
  4. Dobrze było :D Powiem szczerze,że nawet większość zrozumiałam.Był Naruto ,Gara...:)) Ale i tak najlepszy był ten misio co piszczał przy chodzeniu :P Daj znać jak będziesz miała coś więcej chętnie do Ciebie wpadnę na seans :D

    Sii <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sii, Ty i te Twoje własne imiona :D Zapomniałaś jeszcze dodać, że był - ten facet, którego uznałam za dziewczynę... xD Oczywiście, że dam znać. Najpierw muszę ściągnąć znowu jakiś film długometrażowy.
      Dziękuję jeszcze raz ! <3

      Usuń